Archiwum bloga

sobota, 16 maja 2020

Zagadki historyczne z Poddąbia i Rowów


Wracam po raz kolejny do płyty nagrobnej Clemensa Möllera zmarłego 31 lipca 1936 roku w wieku 62 lat. Stoi oparta o drzewo na dawnym cmentarzu w Poddąbiu i czeka na swe ostateczne przeznaczenie. B. mówi, że musi powstać lapidarium, że tej płyty i innych także z Poddąbia nie wolno wywozić. W nich zapisana jest historia ludzi i miejscowości, a ci którzy tu mieszkają, a także ci, którzy przyjeżdżają na wakacje, chcą tę historię znać. Zgadzam się z B. Wracam więc do szarej kamiennej płyty. Odkryłam, że pod datami narodzin i śmierci mężczyzny jest jeszcze krótki tekst: „Psalm 91:1-2”.
Odszukałam, to nietrudne w dobie Internetu. Psalm pochodzi z Księgi Czwartej, czyli  czwartej części Księgi Psalmów. Obejmuje psalmy od 90 do 106. Autorstwo Psalmu 90. przypisuje się Mojżeszowi.
KSIĘGA CZWARTA
PSALM 91(90)*
O Bożej opiece
1 Kto przebywa w pieczy Najwyższego
i w cieniu Wszechmocnego mieszka,
2 mówi do Pana: «Ucieczko moja i Twierdzo,
mój Boże, któremu ufam».
Mormoni uważają Mojżesza za jednego z proroków. Ich wiara zawiera wiele idei starotestamentowych, a teologia i wierzenia mormonów są niekiedy równoległe do judaizmu i niektórych elementów kultury żydowskiej – dowiedziałam się, poszukując potwierdzenia własnych przypuszczeń. Próbuję rozmawiać o swoich wątpliwościach. Biorę do serca uwagę znanego słupskiego dziennikarza, że właściwie wszystkie chrześcijańskie religie odwoływały się do Psalmów. Mam jednak do tej tezy zastrzeżenie: nie wszystkie ignorowały znaki wyznania, szczególnie krzyż. Na poddąbskiej prostokątnej płycie w obramowaniu wyszukanej ornamentyki inskrypcja jest bardzo krótka, bez znaków religijnych. A może w tej ornamentyce ukryte są znaki, których nie rozpoznaję?

Poszukując wyjaśnienia do jakiego wyznania przypisać płytę nagrobną z Poddąbia, wysłałam pytanie do organizacji mormońskiej. Odpowiedź brzmiała:
„Odpowiem tak: niewykluczone. Ale prześlę jeszcze fotografie koledze, który jest hobbystycznie historykiem Kościoła. Z mojej strony powiem tylko tyle, że brak symboli religijnych świadczy o przynależności do innej religii niż ewangelicka czy katolicka.
Zapraszam na mój blog poświęcony Kościołowi: http://mormonolog.blogspot.com/
Oczywiście dotarłam do bloga, a tam…kolejny wątek!


Kilka tygodni temu podczas dokumentacji konserwatorskiej kościoła w Rowach, pan Maciej Hajdul z Gdańska wykonał interesujące zdjęcia strychu kościoła w Rowach. Nieistotne jak się poznaliśmy. Ważne, że dostałam kilka zrobionych przez niego zdjęć. Jest na nich materiał na kilka zagadek. Jedną z nich jest fotografia pozostawionej na strychu obok okrągłego okienka w szczycie wschodniej ściany kościoła drewniana rozeta z wpisaną w nią Gwiazdą Dawida. Do niedawna przesłonięta szkłem stanowiła element budowlany. Kiedy i kto wschodni szczyt z rozetą zamknął Gwiazdą Dawida? Zupełnie niedawno wymieniono ją na witraż, dlatego pozostała obok, oparta o ścianę.
Powszechnie sądzimy, że to znak judaizmu. Zastanawiające, jakim sposobem znak znalazł się w ewangelickim, później katolickim kościele? Jednak…rozwiązanie przyszło nieoczekiwanie. Gwiazda Dawida jest trzecim ważnym symbolem mormonizmu.
Odnajduję ją, Gwiazdę Dawida, jako jeden z mormońskich symboli. Ponawiam pytanie: To prawda? W kolejnym mailu dostaję wyjaśnienie:
„Tak, Gwiazda Dawida została przejęta z judaizmu również do naszej religii. Często jest umieszczana w rozecie/kole.
„Kościół łączy gwiazdę z dniami szabatu, gdy spotyka się Niebo z ziemią, sprawy Boskie – ze sprawami ludzkimi. Gwiazda Dawida oznacza dwie pary rąk. Z górnego wierzchołka jednego z nałożonych na siebie trójkątów tworzących gwiazdę wychodzą w dół dwie linie oznaczające Ręce Boga otwarte na człowieczeństwo i stworzenie. Z dolnego punktu dwie linie kierują się ku górze – i oznaczają odpowiedź ludzi na Boże wezwanie.”
Nawet umieszczenie jej we wschodniej ścianie ma znaczenie, to tam, od strony jeziora Gardno, dzień i noc się łączą, a niebo i ziemia spotykają  się w błękicie jeziora.
Jak mało wiemy o sobie! to moja pierwsza refleksja. Jak mało znamy historię naszych miejscowości. Odnajdujemy kolejne materialne świadectwa historii, cudem ocalałe i nic o nich nie wiemy.
Na zdjęciach zrobionych na strychu kościoła w Rowach odczytuję daty i nazwiska kolejnych murarzy, pracowników, którzy zostawili swoje wizytówki.
Kolejne zagadki, wątki historii ludzi i miejsc, gdzie pracowali, żyli, umierali.
Objazda, Poddąbie, Dębina, Rowy, Wytowno - tyle jeszcze miejsc do odkrycia, zagadek do wyjaśnienia!
Tymczasem czekam na mail w sprawie nagrobka w Poddąbiu. Umawiam się z B. na dokładne obejrzenie pozostałych kamieni, co się na nich kryje?
Nie zamykam tej sprawy. Ciąg dalszy zapewne nastąpi.

13 komentarzy:

  1. Bardzo wiele czasu spędziłem na pobrzeżu Bałtyku i Pomorzu, ale dopiero teraz je nowo odkrywam, u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  2. u mnie można nawet osobiście, agroturystycznie:)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Czy to na płycie nagrobnej nie będzie jakąś odmianą symbolu świecznika, coś jak kandelabr?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w tej chwili nie wiem, ale raczej nie:))

      Usuń
    2. Wiem! To jest stylizownay trójząb, w historii symboliki często był zamiennie uznawany i stosowany jako odpowiednik krzyża, z wpisanym na złączeniu ramion nimbem oznaczającym Chrystusa oraz po bokach jeszcze dwa nimby razem dają Trójcę;

      A moje własne prywatne skojarzenie to -- są to dmuchawce :-)

      A naukowe skojarzenie to -- schemat zaćmienia słońca albo księżyca ;-)

      Usuń
    3. wow! To może być coś na rzeczy!

      Usuń
  4. Czesiu - jesteś niesamowicie zaangazowana poszukiwaczką :-)
    Moje uznanie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. znam kogoś podobnie zaangażowanego w odkrywaniu Warszawy:))

      Usuń
  5. Lapidarium z żydowskich macew powstało na jednym z naszych cmentarzy, niektóre nagrobki nie ocalały, inne bardzo zniszczone, ale dobre i to, co ocalało.
    Podziwiam Twoją dociekliwość i żyłkę historyka regionalnego, piękna pasja!

    OdpowiedzUsuń
  6. Też uważam, że trzeba chronić, to co ocalało. Pozdrawiam, Jotko.

    OdpowiedzUsuń
  7. Strzeżcie się zagadki !! Czesia znajdzie wszystkie rozwiązania !! ;o)

    OdpowiedzUsuń
  8. oj, Gordyjko! Gdyby to było takie proste:)))

    OdpowiedzUsuń
  9. Czesiu bardzo to ciekawe. Nawet długi tekst nie przeszkadza. Czekam na następny. Pozdrawiam. :) .

    OdpowiedzUsuń